Po zakończeniu swojej prezydentury Andrzej Duda w końcu zaczął mówić prawdę. Dlaczego wcześniej tego nie zrobił?
Ile rodzin zniszczono, ile dzieci zniszczono, ile majątku rozgrabiono? Wydziały rozwodowe świadomie doprowadzają do deprawacji uszkodzonych kobiet, które to izolują i alienują dzieci od rodziców. Weźmy dla przykładu „kontakty”, czy „widzenia” dziecka z ojcem.
Jeżeli dziecko ma „widzenia” to co to znaczy? Że jest w więzieniu? No nie jest. Ale jest w niewoli.
Tylko, że dziecko jest niewinne.
Tymczasem deprawatorzy, posługując się kłamstwem i manipulacją doprowadzili do takiego stanu, że ludzie ganiają się po wydziałach prorozwodowych i o te „widzenia” błagają. Taki wyrok jest bezprawny, fasadowy. Dziwię się, że ludziom jest do czegokolwiek taki papier potrzebny. Biorąc udział w tego typu posiedzeniach, wyrażasz nieświadomie zgodę na tę patologię.
Czym jest ta patologia? Patologią jest to, że próbujesz przekonać (Sąd), panią która jest głucha na krzywdę Twojego dziecka. Próbujesz przekonać, że uszkodzona kobieta niszcząca psychikę Twojego dziecka nie jest najlepszym dla niego środowiskiem. Wydajesz pieniądze
na adwokatów, radców bez rady, przekonujesz inne urzędy, które również doprowadzają do deprawacji i całkowitego poczucia bezkarności u uszkodzonych kobiet. Potem otrzymujesz „widzenia” 2 soboty w miesiącu, które to bezkarnie może podważyć matka. A w tym wszystkim … zakrzyczane i za szantażowane dzieci.. Osierocone permanentnie od ojca z przerwami dwa razy w miesiącu przy dobrych wiatrach..
2 soboty po 8h to w przybliżeniu 2% czasu w miesiącu.
Jakim trzeba być idiotą, żeby wierzyć, że takie ” kontakty” pozwolą na zbudowanie więzi rodzicielskiej?! Jakim trzeba być idiotą, żeby wierzyć w tak absurdalne uzasadnienia, że to dla „dobra dziecka”?!
Jakim wreszcie trzeba być idiotą, żeby tak powiedzieć i zasądzić? I jakim trzeba być idiotą, żeby represjonować ojców, którzy się z tym nie zgadzają. Tak nas próbują tresować deprawatorzy w togach.
To świadoma i praktykowana w polskich wydziałach rozwodowych praktyka. To praktyka deprawacji kobiet, instytucji podległych, policji, prokuratur. To praktyka niszczenia narodu polskiego. Tymczasem naszym obowiązkiem jest ICH TRESOWAĆ! Nie możemy pozwalać na demontaż rodziny polskiej!